Dla firm z totalnym chaosem wizualnym
Twoja oferta w PDF wygląda inaczej niż strona WWW, a posty na Facebooku jak z innej firmy? Brak spójności niszczy wiarygodność. Wdrażamy twarde ramy.
Przeciętny klient kupuje oczami, klient B2B kupuje zaufanie. Zastępujemy wizualny chaos w Twojej firmie twardą architekturą marki. Odrzucamy robienie "ładnych obrazków" bez celu.

Twoja oferta w PDF wygląda inaczej niż strona WWW, a posty na Facebooku jak z innej firmy? Brak spójności niszczy wiarygodność. Wdrażamy twarde ramy.
Twoja firma urosła, obsługujesz kontrakty na miliony, a Twoje logo pamięta lata 90. i odstrasza bogatych inwestorów? Przeprowadzamy bezlitosny, nowoczesny rebranding.
Marketing chce odpalać kampanie, ale dysponuje tylko zdjęciami z telefonu? Projektujemy surowe, biznesowe formaty graficzne pod Meta Ads i LinkedIn.

Nie dostarczamy amatorskich plików, które "pikselozują" się przy powiększeniu. Każdy znak projektujemy w zaawansowanym środowisku Adobe Illustrator. Logotyp oparty na krzywych Beziera to twarda matematyka, która gwarantuje ostrość - zarówno na wizytówce, jak i na billboardzie.

Nie zostawiamy Cię z plikiem logo wrzuconym na maila. Budujemy kompletne środowisko wizualne: od sztywnych reguł bezpiecznego pola ochronnego dla logotypu , przez standaryzację darmowych fontów Google , po twarde definicje palet kolorystycznych w przestrzeniach CMYK do druku.

Media społecznościowe żyją tu i teraz. Na życzenie dostarczamy pierwszą, wyselekcjonowaną paczkę zdjęć oraz krótką rolkę wideo (Reels/Shorts) jeszcze w trakcie trwania wydarzenia lub maksymalnie 24 godziny po jego zakończeniu. Twój dział marketingu ma od razu gotowe paliwo do publikacji.

Kreacje do kampanii to nie sztuka, to maszyny do łapania uwagi. Komponujemy grafiki tak, by zostawić wolną, "negatywną przestrzeń" na agresywne nagłówki. Optymalizujemy wagę i eksportujemy grafiki w rygorystycznych wymiarach pod konkretne algorytmy platform społecznościowych.

Nie dotykamy programów graficznych, dopóki nie zrozumiemy Twojego rynku. Zaczynamy od szybkiej analizy konkurencji i zbudowania tablicy inspiracji, która osadza nas w branżowych standardach.
Przechodzimy do środowiska inżynieryjnego. Wybrane szkice przenosimy do programu Adobe Illustrator, gdzie obrysowujemy je krzywymi, nadając im wektorową strukturę i nakładając płaskie kolory.
Nanosimy ostateczne, kosmetyczne poprawki (Revisions) w wybranych wariantach znaku. Finalnym produktem tego etapu nie jest pojedynczy obrazek, ale kompletna architektura.
Materiał trafia na nasze serwery robocze. Przeprowadzamy selekcję zdjęć, montujemy dynamiczne wideo, nakładamy korekcję barwną i dodajemy oprawę graficzną (np. plansze z nazwiskami prelegentów). Oddajemy paczkę plików gotowych do publikacji i wsparcia kampanii reklamowych.
Uporządkowaliśmy Twój chaos wizualny, masz bezkompromisowy logotyp i twarde zasady marki. Ale to wciąż tylko pasywny kapitał.
Dedykowany dla firm, które chcą uciec od walki cenowej, budując pozycję eksperta, by sprzedawać szybciej i drożej.

Krok 1 z 2
Jakiego formatu wizualnego potrzebujesz?